Dzień Kobiet, wydanie specjalne: “macaj się i bój się”
Wczoraj był Dzień Kobiet. Święto kobiet, kobiecości, siły, wdzięku, tulipanów i tych wszystkich serdecznych banałów, które media wyciągają raz do roku z szuflady. Ale wystarczyło włączyć telewizor, posłuchać radia, zerknąć na internet, żeby zrozumieć, że nie, jednak nie marzec. Najwyraźniej znowu jest różowy październik. Albo raczej jego wersja turbo: bardziej lepka, bardziej natarczywa, bardziej…
